***
Bycie sobą w świecie, który wymaga od nas masek, to akt prawdziwej odwagi. Codziennie jesteśmy bombardowani oczekiwaniami – jak mamy wyglądać, co mówić, jak się zachowywać, by zostać zaakceptowanymi. Ale czy naprawdę warto? Czy warto zakładać maski, które sprawiają, że stajemy się kimś innym tylko po to, by zadowolić ludzi, którzy nigdy nie zaakceptują nas w pełni?
Prawda jest prosta: jeśli komuś nie podoba się to, kim jesteś, drzwi są szeroko otwarte.
"Do widzenia" to nie porażka, to wyzwolenie. Bo ludzie, którzy Cię szanują, nigdy nie będą wymagać od Ciebie zmieniania się na siłę. A ci, którzy tego oczekują? Nigdy nie będą naprawdę blisko.

